Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji uług
zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

[x] Zamknij

Logowanie

hasło:
zapamiętaj mnie

Szukaj

PĄCZKI na Tłusty Czwartek.

Janusz Chilicki, 2007-02-14

Karnawał zbliża się do końca...
W Tłusty Czwartek, który jest zapowiedzią końca zapustów kupujemy i smakujemy pączki oraz chrust, czyli faworki. Ja, jednak zachęcam do własnych wypieków. Smak pączków domowych jest nie do podrobienia w cukierni, nawet w cukierni u Bliklego.
Pączki domowe zdecydowanie dłużej utrzymują świeżość, smak i aromat. Jako dziecko najbardziej w pączkach lubiłem marmoladę i posypkę z cukru pudru wymieszanego z wanilią.
Palce lizać !

„Powiedział na Bartek, że dziś tłusty czwartek, myśmy uwierzyli pączków nasmażyli”

PĄCZKI Babci:

Składniki:
• 1 kg mąki,
• 80 g drożdży,
• 1 łyżeczka cukru,
• 2 szklanki mleka,
• ½ szklanki stopionego masła,
• 8 żółtek,
• ½ szklanki cukru, sól,
• konfitura z wiśni lub marmolada,
• cukier puder wymieszany z wanilią
• tłuszcz do smażenia ( rozpuszczony smalec lub olej)

Wyrabiamy ciasto:
• rozdrabniamy drożdże z łyżką mleka i łyżeczką cukru, pozostawiamy w cieple,
• ucieramy żółtka z cukrem na pianę, dodajemy stopione masło i cały czas ucieramy,
• dodajemy stopniowo mleko i przesianą mąkę,
• dodajemy zaczyn drożdżowy i sól, wyrabiamy do lśniące i gładkie ciasto do pojawienia się pęcherzyków,
• zostawiamy do wyrośnięcia i ponownie wyrabiamy,
• dzielimy na porcje, każdą z nich rozwałkowujemy na dość gruby placek, wycinamy kółka szklanką,
• nakładamy nadzienie (konfiturę z wiśni lub marmoladę),
• dokładnie sklejamy po 2 kółka,

Smażymy:
• smażymy partiami na rozgrzanym tłuszczu bez przykrycia, na średnik ogniu,
• gdy się zarumienią z jednej strony, obracamy,
• po wyjęciu osączmy z nadmiaru tłuszczu (można na początku położyć na ręcznik papierowy),
• po ostygnięciu pączki posypujemy cukrem pudrem wymieszanym z wanilią.


Karnawał, czyli mięsopust pochodzi od włosko-łacińskiego zwrotu: "carne-vale" i oznacza „rozstawać się z mięsem”