Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji uług
zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

[x] Zamknij

      Cisza, spokój, niska zabudowa - przedmiejska oaza osowian

      2014-09-25

      Co osowianie cenią w swojej dzielnicy, a co by zmienili? I czy w ogóle warto tutaj mieszkać? - Subiektywne omówienie wyników ankiety część II.

      Przeczytajcie także:

       

      Czas wolny przeważnie – 66 % - spędzamy w domu w Osowie lub czasami w dzielnicy, ale poza domem. Rzadziej zdarza się, że odwiedzamy dolny taras Trójmiasta lub wyjeżdżamy. W równowadze są ci, którzy twierdzą, że w Osowie są miejsca, w których można aktywnie wypoczywać (sport, rekreacja) i skorzystać z punktów gastronomicznych, z tymi, którzy są przeciwnego zdania. Jednak w kwestii kultury i rozrywki przeważa opinia, że nasza dzielnica jest takich miejsc pozbawiona:

      79 % - brakuje pubów i klubów;

      98 % - brakuje widowni i kin.

       

      Jak oceniamy dzielnicę?

      Respondenci bardzo wysoko oceniają poziom życia w Osowie – 65 % określiła go jako dobry i bardzo dobry. Tyle samo osób uważa, że ulega on poprawie, jednak nie dzieje się to za sprawą faktu, iż nasza dzielnica jest częścią Gdańska – wg badanych nie ma to wpływu na życie w Osowie. Ostatecznie, porównując dzielnicę z innymi osiedlami w Trójmieście i miejscowościami ościennymi, cenimy miejsce zamieszkania:


       

      1 - ocena najniższa, 5 - ocena najwyższa

       

       

      Najciekawszą częścią ankiety są odpowiedzi na pytania otwarte

      Przeczytajmy więc, co lubimy w Osowie:

      • ciszę, poczucie bezpieczeństwa, swoisty klimat dzielnicy,

      • wieczorny spokój, o który coraz trudniej ze względu na rosnącą ilość samochodów,

      • brak wieżowców, niską zabudowę,

      • lokalną społeczność, bliskość do Kaszub, krajobraz,

      • podoba mi się przestrzeń nieba - nie jest zasłonięta wieżowcami, drzewami,

      • dynamiczny rozwój dzielnicy,

      • ciszę, spokój, klimat przedmieścia,

      • względny spokój, i względna bliskość natury,

      • nieomal pełną samowystarczalność pod względem infrastruktury (brakuje tylko kina/teatru i cmentarza) oraz bliskość "natury",

      • położenie, lasy, jeziora,

      • kameralność,

      • luxgetto,

      • to, że jest podobna odległość do wszystkich ważniejszych części 3miasta,

      • "przedmiejskość",

      • zintegrowaną społeczność lokalną, bardzo dobre szkoły, przyjaznych sąsiadów i znajomych z Osowej,

      • to, że jest na krawędzi wsi i miasta,

      • brak tłoku,

      • małą intensywność zabudowy,

      • brak patologii,

      • park przy kościele Zbawiciela,

      • plusem Osowej jest duża ilość zieleni oraz obszarów rekreacji sportowej typu: boiska, kort tenisowy,

      • nieznośny spokój sypialni Gdańsk,

      • bliskość lasu i Gdyni,

      • zaściankowość, bliskość natury,

      • spokój, przestrzeń,

      • zieleń, niską zabudowę w starej części, dobre szkoły - podst, gim i liceum, prywatne szkoły językowe, dobre sklepy, ludzi na określonym poziomie intelektualnym i o pewnym statusie majątkowym, oddalenie od centrum,

      • spokój, miejsce z dala od zgiełku i codziennego zabiegania - moja enklawa,

      • park przy ul. Chirona,

      • oderwanie od reszty miasta,

      • duża liczba wykształconych ludzi,spokój, pola w południowej części Osowej, których jest już coraz mniej,

      • wolność,

      • lubię osiedla z domkami w ogródkach,

      • bliskość kościoła,

      • spokój i więcej śniegu niż w Gdańsku zimą :)

       

       

      A czego brakuje nam w tej oazie ciszy i bezpieczeństwa?

       

      • więcej parków, drzew

      • ścieżek rowerowych,

      • basenu,

      • chodników – np.ul.Kielnieńska,

      • więcej autobusów, sprawnej komunikacji miejskiej,

      • tramwaju,bezpośredniego połączenia z Sopotem,

      • domu kultury,

      • przestrzeni miedzy zabudową (w niektórych obszarach) i, co za tym idzie, miejsc parkingowych,

      • zakazu jazdy motocyklistów,

      • asfaltowych dróg, bezpiecznych skrzyżowań,

      • nowej, szerokiej ul. Kielnieńskiej,

      • lokalnych więzi społecznych, poczucia przynależności do Dzielnicy,

      • boisk i otwartych placów zabaw, miejsc spotkań, centrum,

      • życia wieczorem,

      • zdecydowanie brakuje tu bezpiecznej ścieżki rowerowej łączącej Osowę z Oliwą oraz tętniącego życiem centrum (również nocą) z lokalami gastronomicznymi, a także basenu publicznego,

      • dogodnych rozwiązań wewnątrzkomunikacyjnych, domu kultury lub innej placówki integrującej mieszkańców,

      • większej integracji między sąsiadami,

      • brakuje placówki urzędu miasta i jakiejś kulturalnej (kino, teatr),

      • kładki dla pieszych na drugą stronę obwodnicy, żeby łatwo przedostać się na ścieżki rowerowe w lesie; lepszej komunikacji (np nocny, żeby nie jechał w weekendy przez całe Trójmiasto zanim dotrze do Osowy,

      • porządnego ronda przy Kielnieńskiej zamiast spowalniających ruch świateł,

      • więcej lekarzy specjalistów,

      • centrum fitness z basenem, sauną i siłownią,

      • miejsc postojowych, słaby dojazd do centrum i innych dzielnic trójmiasta i szwankująca komunikacja miejska,

      • porządnego pubu,

      • bliskości miasta,

      • lepszej komunikacji autobusowej z centrum i innymi dzielnicami,

      • przestrzeni wolnej od zabudowań,

      • dobrej komunikacji, latarni i chodników,

      • kręgielni,

      • miejsca centralnego,

      • porządku, ładu w zabudowie (brak centrum, chaotyczny układ dróg, mieszanie wysokich bloków z domkami), elementarnej infrastruktury - współczesnych dróg w nowych częściach dzielnicy, chodników, oświetlenia, ścieżek, bezpiecznego dla rowerzystów połączenia z miastem,

      • rynku,

      • kanalizacji,

      • drugiej szkoły podstawowej, państwowych przedszkoli,

      • więcej lidlów,

      • obwodnicy dzielnicy, by tiry nie jeździły przez Osowę,

      • równouprawnienia grup społecznych,

      • biblioteki,

      • KFC, PIZZA HUT, BURGER KING,

      • drzew liściastych (standardem są tuje, bo nie trzeba sprzątać liści, a to ma fatalny skutek, bo brak ptaków),

      • ławek na przystankach i wiat ,gdy godzinami na deszczu czekam na opóźnione autobusy,

      • od połowy 2015 nie będzie brakowało niczego :)

      • ścieżek do biegania, jeżdżenia rowerem,

      • miejsc do spacerowania,

      • planowania długoterminowego,

      • sklepu nocnego.

       

      Przyszłość

      Co zmienilibyśmy w naszej dzielnicy?

      • potrzebna linia tramwajowa, albo kolejka szybka w dół,

      • uporządkować tereny tzw" niczyje",

      • Mniej polo marketów, lidlów itp. i żeby było więcej myślenia o uczniach, szczególnie tych, którzy dojeżdżają do szkoły do innych dzielnic Gdańska, w projektach są oni pomijani, a korki są przeogromne i w np. 171 osoby mdleją od braku powietrza, bo tyle ludzi musi jechać jednym autobusem,

      • aby była nowa podstawówka, basen, centrum,

      • częstsza i lepsza komunikacja publiczna, więcej przystanków,

      • chodniki oraz drogi,

      • stworzyć więcej miejsc pracy,

      • droge kielnieńska, pełną dziur i pędzących tirów,

      • dwupasmowa Spacerowa,

      • ograniczyć ruch samochodowy wewnątrz osiedla przez wyeliminowanie ruchu tranzytowego,

      • więcej porządku przestrzennego,

      • chodniki,

      • podejście prezydenta do tej części miasta,

      • poprawić komunikację z miastem,

      • zbudować basen, salę kinową, zorganizować zajęcia dla osób dorosłych (prac. artystyczna, muzyczno-wokalna...),

      • zlikwidować sklepy markety - LIDL, Biedronki, Polo Markety,

      • ograniczyć budowę domów wielorodzinnych w nowej części osiedla, ograniczyć wysokość takich budynków do max 2 pięter, koniecznie wybudować park w nowej części na jeszcze niezagospodarowanych przez developerów terenach niedaleko kościoła Św Polikarpa, inaczej powstanie wstrętne blokowisko, które zniszczy resztki kameralności Osowej,

      • przejazd z starszej do nowej części Osowy,

      • lepsze skomunikowanie z resztą Trójmiasta, częstsze kursy autobusów,

      • uporządkowanie obszarów wzdłuż dróg (ul. Kielnieńska i ul. Barniewicka w szczególności),

      • komunikacja wewnętrzna,

      • więcej ścieżek rowerowych,

      • czystsze jezioro,

      • UTWORZYĆ MAŁYM NAKŁADEM FINANSOWYM KINO - DYSKUSYJNY KLUB MIŁOŚNIKÓW KINA,

      • Radę Osiedla - jest zbędna,

      • zwiększenie bezpieczeństwa dzieci w drodze do i ze szkoły,

      • pijaństwo wśród nastolatków,

      • zaangażowanie lokalnej społeczności w działalność na rzecz Osowej,

      • powinna być dzielnicą Sopotu lub Gdyni,

      • zatrzymać napływ dużych inwestycji mieszkaniowych,

      • większe nastawienie na pieszych i rowerzystów zamiast na samochody,

      • sprzątać odchody po psach,

      • dodać jakiś autobus nocny, kładkę nad obwodnicą i zostawić 210 (bo podobno ma być zlikwidowany, jak kolej metropolitalna ruszy- a żeby do niej dotrzeć ze starej części Osowy (osiedle wojskowe czyli cała część przy obwodnicy) trzeba się nałazić z 20-30 min albo dłużej. a na 210 tylko 5 min :)

      • komunikacja części Osowy za torami - w stronę Chwaszczyna,

      • miejsca do spędzania czasu dla starszych dzieci i nastolatków,

      • autobusy do ulicy Wenus,

      • wprowadzenie kreatywnych interwencji w przestrzeni publicznej - zwrócenie uwagi na potrzebę stworzenia centrum, miejsca spotkań. Osowa to w dużej mierze dzielnica młodych ludzi, którzy czują potrzebę stworzenia sobie przestrzeni rozwoju pasji - skatepark czy też teren do trenowania rowerowej jazdy ekstremalnej.

      • poczucie większego bezpieczeństwa, za mało skutecznej Policji za dużo lokalnych kradzieży, może monitoring,

      • czepiającą się policje :(

      • wstrzymać rozbudowę, powstaje tu zbyt dużo bloków, przez co dzielnica zmienia charakter, staje się "Ujeściskiem",

      • podejście "starych"mieszkańców dzielnicy do życia - Osowa to nie jest ich prywatny folwark, a tak jest traktowana.

      • rozdzielić gimnazjum od liceum,

      • zastanawiam się czy Osowa jako samodzielne miasteczko, z zasobnymi mieszkańcami, nie rozwijałaby się bardziej harmonijnie

       

      A jednak warto mieszkać w naszej dzielnicy, bo:

       

      Bliskość obwodnicy pozwala na szybkie wydostanie się z Osowej, położenie wśród trójmiejskich lasów daje przyjemność spacerowania czy jazdy na rowerze, w okolicy funkcjonują dwie stajnie, do szkół i sklepów blisko z każdego miejsca, kameralny charakter Osowej powoduje większą troskę mieszkańców o siebie, udział w akcjach sąsiedzkich czy pomocowych, lokalną integrację. Łatwiej nauczyć młodzież odpowiedzialności społecznej.

       

      Mieszkańcy są zgrani, w większości sąsiedzi się znają, co często ułatwia życie.

       

      JEST WYSTARCZAJĄCO DALEKO OD MIEJSKIEGO ZGIEŁKU, JEST BEZPIECZNIE, KULTURALNIE, CICHO I SPOKOJNIE.

       

      Warto tu mieszkać, bo mieszka się trochę jak na wakacjach. Dużo zieleni, wiejski klimat, brak blokerskiej patologii.

       

      To odrobina szlacheckiego dworu w mieście.

       

      Spokój, bezpieczeństwo, bliskość lasu sprzyjająca sportowemu stylowi życia(turystyka piesza, rowerowa, bieganie).

       

       

      Jest też druga strona medalu:

       

      Nocny powrót z centrum wymaga skorzystania z własnego samochodu lub taksówki, daleko do urzędów.

       

      Ciężki dojazd do reszty Gdańska. Szczególnie dla licealistów jest to spory problem, bo nie z własnej winy, dostają ochrzan od nauczycieli za spóźnianie, opuszczają ważne do zdania matury lekcje, które muszą potem nadrabiać, przychodzą do szkoły zmęczeni, bo w autobusie nie mają praktycznie czym oddychać. Szczególnie tyczy się to linii 171, którego częstotliwość powinna zostać zwiększona lub powinien zostać dodany kolejny autobus o podobnej trasie.

       

      Brak zaangażowania społecznego, brak zaangażowania rady dzielnicy, budowanie bez ładu i składu, ciasne szkoły, mało zieleni, sypialnia.

       

      Osowa: - ma wszystkie wady mieszkania poza miastem (brak kanalizacji, brak dróg, konieczność dojazdów do pracy, a nawet okresowy fetor z okolicznych pól nawożonych gnojowicą); - nie ma zalet mieszkania na wsi (sielskość, spokój, brak hałasu i nadmiernego ruchu samochodowego); - nie ma zalet mieszkania w Trójmieście (mieszkanie 'nad morzem', bliskość centrów kulturalnych, szpitali, szkół etc.).

       

      Jest to dzielnica zupełnie zapomniana przez władze Gdańska. Przypominają sobie o jej istnieniu jedynie przed wyborami.

      

      --->całość prezentacji, dotyczącej Osowy, pokazanej
      na międzynarodowej konferencji na Politechnice Gdańskiej (20.09.2014.)

      « wróć | wersja do wydruku | odsłon: 2734

      Polecamy

       

       

       

       

      Wsparcie prawne portalu:


       

      Osowianin Roku