

Umiejętność myślenia to to, co nas różni od pacholąt, więc trzeba o umysł dbać. Parę dni temu na moim blogu ( fraglesi.wordpress.com) napisałem , że zobojętniałem na wydarzenia z naszej sceny politycznej. Ale w tym samym dniu na Wiejskiej rozpętała się burza, która nie wiadomo, jak się skończy.
Nowe wybory?
Leper wicepremierem?
Boże…
Kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa. Totalny brak zasad. Rządza władzy, dla której zapomina się nie tylko o obietnicach wyborczych, ale o własnych kategorycznych stwierdzeniach sprzed raptem 3 miesięcy. Dość!
Zobaczymy, jak długo wytrzymam, będę relacjonował na swoim blogu. Jestem jak palacz, który rzuca palenie ;-)
Postanowiłem odciąć się, na rok. W trosce o zdrowie mojego umysłu przestaję słuchać radia i oglądać telewizję! Żona kupiła gazety, leżą nie czytane, odwrócone nagłówkami do dołu. Wchodząc na ulubione portale, zasłaniam kartką najświeższe wiadomości. Znajomych proszę, żeby przy mnie nic nie mówili o polityce. Na wybory nie pójdę, nawet nie będę wiedział, że są.
Dam radę, już czuję się znacznie lepiej. Może pójdziecie moim śladem? Gorąco namawiam!
PS. Nie wiem tylko, co zrobię gdy zobaczę jakieś czołgi na ulicach (oby nasze) i żołnierzy przy koksownikach. Już raz tak było…