Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji uług
zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

[x] Zamknij

Olimpia Osowa wygrywa mecz ligowy z Lechią Gdańsk

2018-10-09

W sobotę 6.10 Olimpia Osowa rozegrała o 17:00 mecz ligowy z Lechią Gdańsk, był  to mecz 7 kolejki ligi D2. Pogoda tego dnia dopisała, spisała się również Olimpia Osowa, która przy ul. Traugutta w zdecydowany sposób wygrała mecz z Lechią 1:0.

W pierwszej połowie mecz toczył się głównie na połowie i w okolicach pola karnego Lechii. W połowie tej Olimpia oddała wiele strzałów - rozpoczął Janek Szteler z dystansu, później jego kolejny strzał zablokował obrońca. Chwilę później Mateusz Domagalski próbował pokonać bramkarza Lechii  strzałem głową z rzutu wolnego wykonanego przez Janka Wypycha . Następnie Mateusz Narloch oddał strzał z lewej strony po rozegraniu piłki z rzutu rożnego. Chwilę później silny strzał z dystansu z prawej strony oddał Janek Wypych.  I znów strzały z dystansu Janka Sztelera i Mateusza Domagalskiego. Ukoronowaniem wysiłków Olimpii, tuż po akcji dwójkowej Mateusza Narlocha i Janka Sztelera, po kolejnym zablokowanym strzale Janka  był piękny gol Huberta Kopczyńskiego.  Hubert po wybiciu piłki przez zawodnika Lechii oddał strzał z dystansu pod poprzeczkę. Chwilę później kolejną próbę podjął Janek Wypych ale jego strzał został zablokowany.

W tym czasie Lechia oddała jeden niecelny strzał z wolnego,  wykonała jedną akcję na połowie Olimpii  bez oddania strzału oraz wykonała jeden rzut rożny - piłkę pewnie złapał Kamil Nowak. Bramkarz Lechii od początku spotkania wprowadzał piłkę głównie z piątek grając długie piłki w okolice środka boiska. W pierwszej połowie przeważała Olimpia i kończy się ona zasłużonym prowadzeniem drużyny z Osowej.

W drugiej połowie meczu po okresie gry w środkowej części boiska, zawodnik Lechii oddał strzał z dystansu, Kamil pewnie złapał piłkę. Po chwili wprowadzony do gry zawodnik Lechii ożywił grę swojego zespołu i przeprowadził akcję z prawej strony oraz oddał niecelny strzał po ziemi w kierunku dłuższego słupka. Olimpia odpowiedziała akcją Mateusza Narlocha z prawej strony. Po chwili strzelając z wolnego próbował bramkarza przeciwnika pokonać Janek Szteler. W odpowiedzi ten sam zawodnik Lechii co poprzednio przeprowadził kolejną akcję prawą stroną. Po wyrzucie z autu Lechia oddała niecelny strzał na bramkę. Chwilę później Janek Wypych po akcji z prawej strony podał prostopadłą piłkę do Janka Sztelera a ten dograł piłkę w pole karne i Mateusz Narloch był bliski wykończenia akcji. Tutaj dobrze zachował się bramkarz Lechii. Chwilę później po przerwaniu akcji Lechii przez Karola Prokopiuka, Mateusz Narloch był bliski zdobycia kolejnego gola ale bramkarz przeciwnika zdołał odebrać mu piłkę. Wzorem przeciwnika również my zaczynamy wybijać piłki z piątki. Po okresie gry w środku pola ponownie Mateusz Narloch ma okazję - oddaje silny strzał w kierunku bramki. Bramkarz Lechii łapie piłkę. Po nieskutecznie wykonanym przez Lechię rzucie rożnym Olimpia przenosi ponownie grę na połowę przeciwnika. Po wybiciu piłki przez obrońcę strzał z dystansu oddaje Staś Ludwichowski. Za chwilę obrońcy Lechii blokują strzał Karola Prokopiuka. Po strzale Piotrka Bułło z wolnego, Lechia po kontrze bliska jest oddania strzału w okolicy naszego pola karnego. Akcja kończy się  niecelnym strzałem z dystansu.

Bramkarz przeciwnika wybija już głównie długie piłki nogą. Po chwili po akcji Huberta, Mateusza Narlocha i Karola ten ostatni oddaje kolejny strzał tuż obok lewego słupka bramki Lechii. W kolejnej akcji Kamil pewnie łapie piłkę z rzutu rożnego wykonywanego przez Lechię. Następnie po akcji Janka Sztelera na prawym skrzydle Karol próbuje oddać strzał, niestety niecelny. Po zablokowanym strzale Huberta po rzucie rożnym Lechia przeprowadza kontrę z prawej strony ale strzał z dystansu pewnie broni Kamil. Niedługo potem ponownie zawodnik Lechii uderza niecelnie z ostrego kąta z prawej strony. Chwilę później Olimpia odpowiada strzałem Janka Sztelera z dystansu.

W kolejnej akcji Olimpia jest bliska zdobycia kolejnego gola, po akcji prawym skrzydłem Igora Wilka piłkę dostaje Hubert Kopczyński i oddaje silny strzał. Który mija bramkę tuż przy lewym słupku. To obok jego pierwszego strzału gdy zdobył bramkę - najładniejszy strzał tego meczu. W odpowiedzi Lechia próbuje dograć piłkę w nasze pole karne ale Kamil pewnie łapie piłkę. Gra toczy się przez dłuższy czas w środkowej części boiska. Następnie po faulu na Janku Wypychu Janek Szteler oddaje strzał z dystansu, piłkę łapie bramkarz przeciwnika. W odpowiedzi Lechia oddaje niecelny strzał z dużej odległości. Chwilę później zawodnik Olimpii oddaje strzał obroniony przez bramkarza Lechii. W odpowiedzi z rzutu wolnego strzał oddaje zawodnik Lechii, Kamil broni go nie bez problemów. Po chwili po przejęciu piłki od obrońców Lechii strzał oddaje Janek Szteler. Lechia odpowiada akcją zakończoną niecelnym strzałem. Po chwili faulem zostaje przerwana akcja Janka Wypycha. Obrońcy Lechii blokują też ładną akcję dwójkową Olimpii.

W przedłużonym czasie gry zawodnik przeciwnika przerywa kolejną akcję Olimpii i fauluje Janka Sztelera. Chwilę później akcję trójkową na połowie przeciwnika przeprowadzają Mateusza Narloch, Janek Szteler i Janek Wypych. Przerywa ją bramkarz Lechii. Ostre wejście od tyłu w nogi Janka Wypycha przerywa akcję Olimpii, gra nie zostaje przerwana. W tym czasie grę z tyłu Olimpii uspokaja Wojtek Łazicki. W końcówce doliczonego czasu strzał wysoko nad poprzeczką oddaje z dystansu zawodnik Lechii. Sędzia spotkania kończy spotkanie i Olimpia zasłużenie wygrywa to spotkanie z trudnym i wymagającym przeciwnikiem. Pomimo, że to Olimpia częściej oddawała w drugiej połowie strzały i częściej przebywała na połowie przeciwnika Lechia postawiła już trudniejsze warunki niż w pierwszej połowie.

To zwycięstwo to kolejnych sukces zapisany na koncie młodej drużyny Olimpii Osowa.

Kluczem do zwycięstwa była dyscyplina, szczególnie w obronie, dobre ustawienie i przerywanie akcji przeciwnika. Duża ilość akcji na połowie przeciwnika i strzałów oddanych w kierunku bramki Lechii musiała zaowocować zdobyciem bramki. Piękny gol Huberta Kopczyńskiego uwieńczył wysiłki drużyny. Koniecznie musimy wspomnieć, że w meczu zadebiutował uprawniony ostatnio do gry z drużyną rocznika 2007 Karol Kozak z rocznika 2009. Bardzo dobrze zaprezentował się wchodząc już w pierwszej połowie i grając w sporej części drugiej połowy meczu.

Olimpia po tej kolejce awansowała z 4-go na 3-cie miejsce w tabeli ligi D2 Grupa 3 Gdańsk, na 14 rywalizujących drużyn. W tej chwili z 18 punktami traci tylko jeden punkt do 2-go Jaguara I Gdańsk oraz 4 punkty do obecnego lidera Gedanii I Gdańsk. Na 4-tym miejscu jest Arka Gdynia a Lechia Gdańsk na 6 miejscu.

W meczu z Lechią Gdańsk Olimpia Osowa wystąpiła w składzie: Kamil Nowak, Hubert Kopczyński (1), Piotr Bułło, Jan Szteler, Mateusz Narloch, Jan Wypych, Mateusz Domagalski, Karol Prokopiuk, Stanisław Ludwichowski, Igor Wilk, Kamil Kozak, Wojciech Łazicki, Radosław Leszczyński, Wojciech Obołończyk, Wiktor Janiak i Nikodem Dębowski.

Kolejny mecz ligowy rozegramy już po powrocie z turnieju drużyn Bundesligi w Niemczech - zagramy z Jaguarem I Gdańsk.