Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji uług
zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

[x] Zamknij

Logowanie

hasło:
zapamiętaj mnie

Szukaj

Odstrzał dzików w Chwaszczynie i Osowie

A. C., 2017-11-30

W leśnictwie Borowiec trwają polowania. Myśliwi redukują populację dzików w lasach w okolicach Chwaszczyna i Osowy.

Myśliwi zabili już 30 dzików podczas zbiorowego polowania w okolicach Chwaszczyna. Teraz polują w grupie w osowskich lasach. To nie koniec. W okolicach Chwaszczyna, jak i w Osowy spodziewać się można będzie jeszcze indywidualnych polowań na ten gatunek.

Mieszkańcy od wiosny sygnalizowali, że za dnia dziki wraz z młodymi wchodziły na drogę krajową nr 20, pasły się pod domami, przy przystankach autobusowych i przy osowskiej Biedronce. 

Leśnicy przeliczyli zwierzęta i uznali, że w naszym nadleśnictwie jest za dużo dzików. Wg rozporządzenia ministra rolnictwa i rozwoju wsi w sprawie zarządzenia odstrzału sanitarnego, na 1000 ha lasu może pozostać 5 sztuk (pół osobnika na kilometr kwadratowy). Na wschód od Wisły redukcja jest jeszcze większa – do 1 os./1000ha. Odstrzał uzasadnia się walką z Afrykańskim Pomorem Świń.  

– O planowanym odstrzale poinformowaliśmy urząd gminy. Myśliwi polują przeważnie w soboty i w niedziele o świcie lub po zmierzchu. Nie należy się bać wchodzenia do lasu.Wypadki zdarzają się niesłychanie rzadko i są mocno nagłaśniane w mediach. Dla lepszego samopoczucia mieszkańcy mogą ubierać  jakieś jasne ubrania lub odblaskowe elementy - tłumaczy leśniczy leśnictwa Borowiec.

--->Chcecie poczytać o dzikach?

Na zdjęciach: Dziki na osowskich ulicach