Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji uług
zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

[x] Zamknij

Logowanie

hasło:
zapamiętaj mnie

Szukaj

Pożegnanie Pani Elżbiety

Małgosia Biernat, 2017-07-19

Dziś żegnamy niezwykłą osowiankę, Panią Elżbietę Miąskowską, która odchodzi od nas w wieku 89 lat. Życie Pani Elżbiety było nie tylko długie, ale również wypełnione aktywnością na rzecz innych. O sobie myślała na końcu...

Właśnie dzisiaj o godz. 13:00 w kościele pw. Bożego Ciała w Pręgowie zostanie odprawiona msza św. pogrzebowa, a bezpośrednio po nabożeństwie na cmentarzu w Pręgowie odbędzie się pogrzeb. Pani Elżbieta Miąskowska była znana mieszkańcom dzielnicy przede wszystkim dlatego, że przez 32 lata roznosiła do naszych domów opłatek. Ze względu na stan zdrowia zaprzestała tej aktywności 5 lat temu. Wtedy umieściliśmy na naszym portalu takie podziękowanie, które teraz, gdy żegnamy Panią Elżbietę, pragniemy powtórzyć...

Dziękujemy, Pani Elżbieto!

2012-11-11

 

- Halo, proszę otworzyć! - przez 32 lata osowianie słyszeli u swego progu takie nawoływanie, towarzyszące energicznemu dzwonieniu lub pukaniu do drzwi.

W ten sposób Pani Elżbieta Miąskowska co roku roznosiła opłatek wigilijny do wszystkich domów w dzielnicy. A mówimy również o czasach, gdy w Osowa była jedną parafią. Trzeba więc było obejść cały teren, bo budynki były na nim porozrzucane często w dużych odległościach jeden od drugiego.

 
 

Z różnym przyjęciem, nie zawsze życzliwym, była przyjmowana. Nie wszyscy akceptowali jej sposób bycia, niektórym przeszkadzało, że jest tak bardzo energiczna. Zdarzało się, że potknęła się na nierównej drodze, zdarzało się, że ktoś ją napadł... Traktowała swoje zadanie jak misję, posługę. Jeszcze rok temu pukała do naszych drzwi, od tego roku (2012 - dop. red.) nadszedł czas na odpoczynek, na przekazanie pałeczki innym. (...)

A my będziemy mogli jeszcze nie raz spotkać Panią Elżbietę, zdążającą do kościoła i niezwykle wzruszoną faktem, iż ją poznajemy, pamiętamy...


   

I tak było do minionej niedzieli... Czasami - jednak z roku na rok coraz rzadziej - spotykaliśmy Panią Elżbietę...

Uzupełniając warto dodać, że Pani Elżbieta wraz ze swoim mężem, ś.p. Janem Miąskowskim, była mocno zaangażowana w budowę kościoła Chrystusa Zbawiciela i św. Polikarpa.
Dziękujemy za wszystko!

Wszystkich, którzy pragną pożegnać ś.p. Elżbietę Miąskowską zapraszamy do kościoła pw. Chrystusa Zbawiciela w czwartek, 20 lipca, o godz. 18.00 na msze św. w intencji osowianki.