Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji uług
zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

[x] Zamknij

Logowanie

hasło:
zapamiętaj mnie

Szukaj

Kolejna próba dla gdańskiego systemu odwodnieniowego

UMG, 2017-07-11

Czyszczenie wpustów ulicznych, krat i zrzutów przeciwpowodziowych, odwadnianie rozlewisk i kolektorów, monitoring pracy pompowni - tak w skrócie wyglądała praca służb terenowych spółki Gdańskie Wody po wczorajszych opadach, która dziś podsumowała też skalę ulewy i wykorzystania zbiorników retencyjnych. 

– Nad poprawnością działania systemu odwodnieniowego działały wczoraj trzy brygady. Prace polegały między innymi na przeglądzie zbiorników i cieków na potoku Oliwskim i Strzyża, udrażnianiu systemu, czyszczeniu kratek wylotowych, wpustów ulicznych, a także na bieżącej weryfikacji danych z monitoringu. Interwencje Straży Pożarnej wspierane były przez zespoły miejskiej spółki Gdańskie Wody – wyjaśnia Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki komunalnej. Pomoc potrzebna była przede wszystkim przy lokalnych podtopieniach. Te najbardziej dotkliwe to podtopienia odkopanego fundamentu  przy ul. Falck Polonusa i podtopionej piwnicy Domu Dziecka przy ul. Jodłowej 78. Interwencje zostały podjęte przy współpracy Dyżurnego Inżyniera Miasta i Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Największe opady wystąpiły w Górkach Zachodnich i w Osowej. Spadło tam w sumie około 34 mm deszczu, czyli 34 litry na metr kwadratowy. Różnice w wysokości opadu w poszczególnych dzielnicach Gdańska, zanotowane przez deszczomierze spółki Gdańskie Wody wynosiły nawet 20 litrów na metr kwadratowy. Wpływa na to między innymi ukształtowanie terenu, sytuacja baryczna czy napływające masy powietrza. Obserwacje wysokości opadów z wielolecia wskazują, że występuje pewna strefowość opadów. Większe opady mają miejsce na górnym tarasie m.in. okolice Rębiechowa, a niższe przy samym morzu. Wczorajszy deszcz miał jednak inny rozkład. Niższe położenie dzielnicy nie oznaczało mniejszego deszczu. W Nowym Porcie na metr kwadratowy spadło o 8 litrów więcej niż w położonej niżej Matarni. Ułatwieniem dla reagujących w terenie służb komunalnych są bieżące pomiary opadu atmosferycznego. Pozwala na to sieć osiemnastu deszczomierzy - każdy z nich wyposażony jest w autonomiczny rejestrator zintegrowany z modułem GSM/GPRS. Umożliwia to zdalny dostęp do danych. - Na prowadzonych przez nas pomiarach opiera się nasz wewnętrzny system informowania o wysokości opadu w danej dzielnicy. Nasi pracownicy na bieżąco są informowani o stanie opadu w dzielnicy, za którą są odpowiedzialni. Dzięki temu są w stanie podjąć adekwatne do danej sytuacji działania - mówi Ryszard Gajewski, prezes spółki Gdańskie Wody.

Przed skutkami intensywnych opadów atmosferycznych Gdańsk chroniony jest przez system odwodnieniowy składający się z potoków, kanałów, rowów, przepompowni, kanalizacji deszczowej czy zbiorników retencyjnych. Jego potencjał będzie w najbliższych latach dalej zwiększany dzięki realizacji Gdańskiego Programu Przeciwpowodziowego oraz projektu "System gospodarowania wodami opadowymi na terenach miejskich".